Obróbka blacharska komina – najwrażliwsze miejsce na dachu
Budowa dachu to proces, który wymaga nie lada precyzji. O ile ułożenie dachówki czy blachodachówki na prostej połaci przebiega zazwyczaj sprawnie, o tyle prawdziwym sprawdzianem dla kunsztu dekarskiego są tzw. trudne punkty konstrukcyjne. Niekwestionowanym liderem w tej kategorii jest komin.
To właśnie miejsce, w którym pionowa ściana komina przecina skośną połać dachu, staje się najwrażliwszym punktem całej konstrukcji. Dlaczego? Ponieważ to tutaj spływają hektolitry wody deszczowej, a zimą zalega ciężki śnieg. Nieprawidłowo wykonana obróbka blacharska komina to niemal stuprocentowa gwarancja podciekania, wilgoci na poddaszu i niszczenia więźby. Jak zrobić to dobrze?
Dlaczego komin „pracuje” inaczej niż dach?
Największym wyzwaniem technicznym przy uszczelnianiu komina jest fakt, że… dom żyje. Więźba dachowa (wykonana z drewna) nieustannie reaguje na zmiany temperatur i wilgotności – delikatnie kurczy się, rozszerza i ugina pod wpływem wiatru. Z kolei komin to ciężka, sztywna konstrukcja murowana, osadzona na osobnym fundamencie, która nie poddaje się ruchom dachu.
Jeśli połączysz te dwa elementy „na sztywno”, naprężenia natychmiast rozerwą uszczelnienie. Profesjonalna obróbka blacharska musi być zatem elastyczna – musi zapewniać szczelność, pozwalając jednocześnie na niezależną pracę dachu i komina.
Anatomia prawidłowej obróbki komina
Klasyczna, niezawodna obróbka składa się z dwóch głównych elementów, które współpracują ze sobą niczym gonty:
1. Obróbka dolna (podkominowa)
To blachy (lub specjalne elastyczne taśmy ołowiane/aluminiowe), które montuje się bezpośrednio pod pokrycie dachowe (lub na łatach).
-
Z przodu komina blacha zachodzi na dachówkę, aby woda spływała po niej na dół.
-
Z boków i z tyłu komina blacha chowa się pod pokrycie.
-
Szczególnie ważny jest tył komina – to tam uderza woda spływająca z góry dachu. Blacha z tyłu musi mieć odpowiednio wysoki pionowy kołnierz (często uformowany w tzw. kozubek), który rozbija strumień wody i kieruje go na boki.
2. Obróbka górna (naddachowa)
To element montowany bezpośrednio do ścian komina. Jej zadaniem jest osłonięcie pionowego kołnierza obróbki dolnej.
-
Wcięcie w komin (tzw. wydra): Profesjonalny dekarz nacina ścinę komina szlifierką na głębokość ok. 1-2 cm i wprowadza zagiętą krawędź blachy w tę szczelinę. Następnie miejsce to uszczelnia się specjalnym dekarskim uszczelniaczem odpornym na wysokie temperatury i promienie UV. Dzięki temu woda spływająca po ścianie komina gładko przechodzi na blachę, nie mając szans wniknąć pod nią.
Tradycyjna blacha czy taśma kominowa?
Inwestorzy często stają przed wyborem materiału: tradycyjne arkusze blachy (np. stalowej powlekanej, tytan-cynk lub miedzi) czy nowoczesne, samoprzylepne taśmy kominowe?
-
Taśmy kominowe: Są elastyczne, posiadają warstwę mocnego kleju butylowego i łatwo formują się do skomplikowanych kształtów dachówek falistych. To świetne i szybkie rozwiązanie, pod warunkiem, że wybierzemy produkt z górnej półki (z grubego aluminium lub ołowiu). Tanie taśmy potrafią po kilku latach spękać pod wpływem słońca.
-
Klasyczna blacha: Wymaga ogromnych umiejętności od dekarza (lutowanie, odpowiednie felcowanie), ale dobrze wykonana z tytan-cynku lub miedzi jest praktycznie wieczna i przeżyje samo pokrycie dachowe.
Najczęstsze błędy, czyli skąd ten zaciek?
-
Brak nacięcia komina: Przykręcenie górnej listwy płasko do komina i uszczelnienie jej tylko silikonem. Po 2-3 latach silikon parcieje, odpada, a woda zaczyna sączyć się za blachę.
-
Zbyt niskie kołnierze blach: Gdy zimą za kominem zgromadzi się zaspą śnieżną, topniejący śnieg przeleje się ponad zbyt niską blachą (kołnierz powinien mieć min. 15-20 cm wysokości).
-
Niestaranne wykonanie narożników: To tam najtrudniej dociąć i wygiąć materiał. To właśnie w narożnikach najczęściej dochodzi do awarii.
Podsumowanie
Na obróbce komina nie wolno oszczędzać – ani na materiale, ani na fachowcu. Błędy w tym miejscu kosztują najwięcej, ponieważ nieszczelność potrafi przez długi czas maskować się w warstwie wełny mineralnej, niszcząc drewniane krokwie, zanim zauważysz plamę na suficie. Jeśli Twoja ekipa kończy dach, wejdź na drabinę (lub poproś o zdjęcia) i dokładnie przyjrzyj się, jak zabezpieczyli Twój komin.
Planujesz remont lub budowę dachu? Na dachdomplus.pl regularnie publikujemy techniczne porady i zestawienia najlepszych materiałów dekarskich. Zadbaj o bezpieczny dach nad głową i sprawdź nasze pozostałe poradniki!
